Podróże

Motocyklem na Szlaku Orlich Gniazd – co warto zobaczyć?

obrazek ukazujący zamek podczas podróży przez szlak orlich gniazd

Potrzebujesz pomysłu na ciekawy, jednodniowy trip motocyklowy? Szlak Orlich Gniazd jest wprost wymarzony do zwiedzenia z poziomu motocyklowej kanapy.

Pomysły na motocyklowe trasy muszą być sprawdzone – to gwarancja uniknięcia rozczarowania i niezmarnowanego weekendu. Jedną z najlepszych, sprawdzonych propozycji jest śląsko-małopolski Szlak Orlich Gniazd. Można tam znaleźć wszystko, co jest esencją motocyklowych przyjemności. To dobrej jakości kręte drogi, wspaniałe krajobrazy, pouczający cień historii, dobra baza gastronomiczna, a także możliwość poczucia się jak w scenografii filmu kręconego nad Loarą.

Przejazd Szlakiem Orlich Gniazd na motocyklu to również okazja do wykonania wielu uroczych zdjęć. Zachód słońca nad stojącym na samotnej skale kamiennym zamkiem to wizualna jakość najwyższej klasy. Czy to w mediach społecznościowych, czy na ekranie smartfona w mroźny zimowy wieczór – zawsze będzie cudowną pamiątką.

Zwiedzanie motocyklem Szlaku Orlich Gniazd warto podzielić na dwie równie urokliwe pętle. Czas spędzony podczas ich pokonywania będzie z pewnością miło wspominany przynajmniej przez kolejny rok.

Trasa motocyklowa: Olsztyn koło Częstochowy – Bobolice – Mirów – Podzamcze – Ogrodzieniec

Trasę Szlakiem Orlich Gniazd na motocyklu rozpoczynamy od miejscowości Olsztyn, leżącej przy drodze nr 46, pomiędzy Częstochową a znanymi z koszmarnej katastrofy Szczekocinami. Tam, na wapiennej skale stoją ruiny zamku olsztyńskiego. To element całego systemu obronnego Królestwa Polskiego, mającego chronić południową granicę państwa przed najazdami Czechów.

Zamek powstał na przełomie XIII i XIV wieku, czyli w okresie rozbicia dzielnicowego. Do dziś ocalały mury części mieszkalnej i dwie wieże. Istniejące ruiny udostępnione są do zwiedzania, a widoki, które się z nich rozpościerają, są bajeczne.

Kolejnym etapem jest przejazd drogą numer 43 do miejscowości Żarki. W połowie tego dystansu znajdują się warte uwagi pozostałości Zamku Ostrężnik. W skale, na której został wzniesiony, znajduje się jaskinia z korytarzami o długości 90 metrów.

Po dotarciu do Żarek skręć w lewo, w drogę numer 789 – dotrzesz nią do miejscowości Niegowa. Tam z kolei skręć w prawo w trakt lokalny, by nim dotrzeć do Mirowa. W miejscowości tej znajdują się ruiny Zamku Mirowskiego, bardzo interesujące pozostałości dawnej warowni od niedawna udostępnione do zwiedzania. W 1991 roku zagrały w filmie Andrzeja Barańskiego „Nad rzeką, której nie ma”. Z okolicy murów obronnych rozciąga się niezapomniany widok na Jurę Krakowsko-Częstochowską.

Po powrocie na motocykl i na Szlak Orlich Gniazd skręć w lewo – dotrzesz do Zamku Królewskiego w Bobolicach pochodzącego z XIV w. Dzięki staraniom obecnego właściciela w dużej części został on przywrócony do swojej historycznej postaci. Warto wiedzieć, że obiekt ten – stojący na wapiennej skale na wysokości 360 m n.p.m. – zagrał w filmie Andrzeja Wajdy „Powidoki”. Jak widzisz, pokonywanie Szlaku Orlich Gniazd motorem to okazja do podziwiania wielu interesujących zabytków o ciekawej historii.

Z Bobolic wracamy do Mirowa. Po skręceniu w lewo dotrzesz do Kotowic, do drogi numer 792, i nią do miejscowości Kroszyce. Na trasie znajduje się znana atrakcja turystyczna – Jaskinia Głęboka. W Kroszycach skręć w prawo w drogę 78, którą dojedziesz do Fugasówki, a tam skręcić w lewo. Wówczas droga nr 791 doprowadzi Cię do finałowego celu – Ogrodzieńca.

Motocyklowy Szlak Orlich Gniazd z pewnego powodu w 2026 r. najlepiej jest pokonać 23 sierpnia. Właśnie w tym dniu w miejscowości Podzamcze odbędzie się XXVII Międzynarodowy Turniej Rycerski. To barwna impreza, zabierająca swoich widzów, jak wehikuł czasu, wprost do średniowiecza. Jeśli jednak nie jest to możliwe, nie należy się nadmiernie martwić. Tamtejszy kalendarz imprezowy jest wypełniony po brzegi.

Największą atrakcją miejsca jest Zamek Ogrodzieniec. To kolejna budowla Orlich Gniazd, która swoją murowaną formę uzyskała w XIV wieku. Jej wyjątkowość nie wynika tylko z rozmiarów (to największa spośród wszystkich tamtejszych warowni) czy najwyższego położenia (515,5 m n.p.m.) – to także stały gość rozmaitych dzieł kultury, m.in. filmu koncertowego grupy Iron Maiden. Ponadto, w okresie od listopada do lutego ogrodzieniecka twierdza staje się po zmroku miejscem świetlnych iluminacji Czarnego Psa i Białej Damy.

Dodatkowym atutem przedstawionego motocyklowego Szlaku Orlich Gniazd jest ogromne nasycenie szeregiem innych atrakcji turystycznych. Ich liczba na metr kwadratowy jest imponująca. Warto zagubić się tam, by niemal natychmiast, bez trudu odnaleźć coś, co może stanowić niebanalną atrakcję krajoznawczą.

Trasa motocyklowa: Ogrodzieniec – Smoleń – Rabszyn – Ojców – Kraków

Zamek Podzamcze-Ogrodzieniec może być nie tylko wspaniałym finałem na motocyklowym Szlaku Orlich Gniazd Jury Krakowsko-Częstochowskiej, ale również jego początkiem. W takiej konfiguracji, po zapoznaniu się z bogatą ofertą atrakcji należy skierować kierownicę motocykla na drogę 790 w kierunku Pilicy, a po dotarciu do tego miasteczka kontynuować jazdę na południe, drogą 794, do miejscowości Smoleń.

W Smoleniu Szlak Orlich Gniazd prowadzi do Zamku Pilcza znajdującego się na terenie ciekawego rezerwatu przyrody. Obiekt został niedawno udostępniony do zwiedzania, a jego najbardziej interesującymi elementami są strome schody i wieża, stanowiąca dziś platformę widokową.

Po obejrzeniu wspaniałych widoków okolicy rusz drogą 794 do Wolbromia, a następnie 783 w kierunku Olkusza. W ten sposób dotrzesz do zamku w Rabsztynie. Budowla ta – niestety dziś znajdująca się w stanie ruiny – to interesująca pod względem architektonicznym konstrukcja. Składa się z trzech części: zamku górnego, średniego i dolnego, a jej początkowo gotycka forma na przestrzeni dziejów zyskała renesansowy charakter. W Rabsztynie odbywają się coroczne turnieje rycerskie.

Kolejnym punktem szlaku jest słynny Ojców. Dotrzesz tam z Olkusza drogą nr 94. Poza licznymi znanymi atrakcjami tego miejsca, na czele z Bramą Krakowską i Maczugą Herkulesa, znajduje się tam również, należący do systemu Orlich Gniazd, Zamek w Ojcowie. Podobnie jak pozostałe, pochodzi z XIV wieku. Od lat trwają tu prace remontowe i renowacyjne. Jego niewątpliwym atutem jest bardzo malownicze położenie na niezwykle urokliwej wapiennej skale.

Ostatnim etapem naszej podróży po Szlaku Orlich Gniazd jest Kraków – od Ojcowa dzieli go zaledwie niecałe 30 km. Tradycyjnie szlak ten rozpoczyna się na osiedlu Krowodrza Górka w stolicy Małopolski, ale niektórzy uwzględniają również Zamek Królewski na Wawelu. To oczywiście obiekt, który można zwiedzić wielokrotnie.

Jakie zamki warto połączyć w jednodniowej trasie motocyklem po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej?

By motocyklowa trasa po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej była niezapomnianą przyjemnością, warto poza doznaniami wizualnymi zaplanować także i gastronomiczne. Znajdując się w okolicy Olkusza, podczas zwiedzania zamków Rabsztyn czy Ogrodzieniec, warto skierować koła swego motocykla do leżącego przy drodze nr 94 Sławkowa. Tam, na rynku miejskim znajduje się karczma uważana przez wielu za najstarszą w Polsce. Nawet jeśli nie jest to prawdziwa informacja, to wygląd karczmy przekonuje, by w niej zagościć. Budynek, obecny kształt uzyskał w 1781 roku, czyli pamięta I Rzeczpospolitą. Z oferty karczmy Austeria skorzystać mogą zarówno wegetarianie, jak i osoby niepodzielające ich gustów.

Łącząc zwiedzanie zamków Rabsztyn bądź Ogrodzieniec ze skorzystaniem z oferty sławkowskiej Austerii, warto dodać do rozkładu jazdy Olkusz. Pojawi się on zresztą automatycznie na trasie przejazdu ze Sławkowa do Ojcowa. Tam, przy ulicy Kościuszki, znajduję się niezwykle urokliwa kawiarnia O!Kafka. Jest sprawą naturalną, że motocyklowe poznawanie Szlaku Orlich Gniazd nie obejdzie się bez filiżanki aromatycznej kawy, a dla chętnych także pysznego ciastka.

Na co warto zwrócić uwagę, wybierając widokową trasę Szlakiem Orlich Gniazd?

Wybierając się na motocyklu widokową trasą Szlakiem Orlich Gniazd, warto pamiętać o bezpieczeństwie. Drogi wokół położonych na malowniczych skałach Jury Krakowsko-Częstochowskiej zamków są piękne i kręte, ale mogą zaskoczyć niefrasobliwego motocyklistę.

Istotny jest stan techniczny maszyny, w tym przede wszystkim układów hamulcowych, wspomagania jazdy, opon i oświetlenia. Jak zadbać o należyty stan swojego pojazdu przeczytasz na blogu Dobrych Sklepów Motocyklowych.

Do zobaczenia na trasie.

Czytaj dalej

widok na architekturę w lubuskim
widok na tatry

Powiązane artykuły

Do kawy motocyklista jedzie drogą z plecakiem

Trasy motocyklowe Śląsk, które wybrać?

Masz ochotę wybrać się na rajd na swoim motocyklu, ale nie masz pomysłu, dokąd się udać? Sprawdź nasze propozycje tras motocyklowych na Śląsku i pakuj się na rajd!

Do kawy zapraszamy do poznania pięknych, widokowych tras motocyklowych w polsce

Motocyklem na Majówkę: 3 najpiękniejsze polskie trasy

Gdzie warto pojechać motocyklem na długi weekend majowy? Mamy dla Was subiektywny wybór trzech najpiękniejszych tras na motocyklowy wypad po Polsce.

Porady Dwóch motocyklistów w kaskach, siedzących na swoich motocyklach. Motocykle ustawione bokiem, na ziemi duża kałuża, po boku skarpy

6 usterek, które mogą spotkać twój motocykl w trasie

Większość usterek naprawisz na drodze przy pomocy trytytek i gafera, pozostałe wymagają drobnych narzędzi. Oto 6 najczęstszych problemów w trasie.

Do kawy motocykl stoi na drodze Oswalda Balzera

10 najpiękniejszych dróg motocyklowych w Polsce

Piękne zakręty, urokliwe krajobrazy - przedstawiamy 10 polskich dróg, które zachwycają motocyklistów. Już dziś zaplanuj swoje motocyklowe wyjazdy i odwiedź je wszystkie!

Do kawy Wyprawy motocyklowe: dokumenty. Co musisz ze sobą wziąć w podróż

Wyprawy motocyklowe: dokumenty. Co musisz ze sobą wziąć w podróż

Planując dalekie wyprawy motocyklowe trzeba przygotować odpowiednie dokumenty. Nie wiesz jakie? Przychodzimy z pomocą!

Porady ruszanie motocyklem pod górkę

Jak prawidłowo ruszać pod górkę na motocyklu?

Próby ruszenia motocyklem pod górkę niekiedy kończą się kompromitującym zdławieniem silnika. Jak robić to prawidłowo, unikając staczania się jednośladu do tyłu?