Trasa motocyklowa po Górach Sowich to ciekawa propozycja dla Ciebie, jeśli Zakopane, Hel, Wielka Pętla Bieszczadzka, Mikołajki i Świebodzin są już na Tobą. Sprawdź nasze propozycje.
Góry Sowie na motocyklu to pomysł nieoczywisty. Zwykle motocykliści najpierw zwiedzają miejsca popularne, potem nadchodzi etap utrwalania gustów i oczekiwań wobec podróżniczych celów, a na końcu pojawiają się niebanalne propozycje, takie jak Góry Sowie – bogate przyrodniczo, zanurzone w historii i urzekające swoją subtelną odmiennością.
Trasa motocyklowa przez Góry Sowie obejmuje tereny, które przez większość historii Polski znajdowały się poza naszym państwem – w rękach Czechów, dynastii Habsburgów, Prus i Niemiec. Jest to widoczne w tamtejszej architekturze i sposobie zabudowy. Jednocześnie to niezwykle atrakcyjny pod względem przyrodniczym teren, przypominający nieco słynne Bieszczady.
Jak zaplanować trasę motocyklem po Górach Sowich i okolicach?
Twój plan na przejazd Gór Sowich na motocyklu może zawierać dużo atrakcji. Nastaw się więc tym razem na mniejszą liczbę przejechanych kilometrów i wiele przystanków. Wybór drogi dostosuj do typu używanej maszyny. Dla advenczerów – miejscowe szutry, dla motocykli szosowych – trasy o możliwie niewielkiej liczbie cyfr w numeracji.
W Górach Sowich, podobnie jak w każdym innym miejscu, należy pamiętać o priorytecie bezpieczeństwa. Stąd niezbędny jest pełen strój ochronny, dostosowany do aktualnej prognozy pogody. Stan pojazdu musi być nienaganny.
Trasa motocyklowa: Przełęcz Walimska – Pieszyce – Przełęcz Jugowska – Sokolec
Motocyklową pętle po Górach Sowich rozpocznij w Przełęczy Walimskiej. Najlepiej dotrzeć do niej ze Świdnicy, korzystając z dróg numer 379 i 383. Użytkownicy maszyn dual-road mogą skorzystać z trasy przez Złoty Las i Zagórze Śląskie.
Przełęcz Walimska to miejsce, w którym warto się zatrzymać. Poza wspaniałymi widokami oferuje ono również możliwość zwiedzenia opuszczonej sztolni kopalni ołowiu i srebra Silberloch. Możliwe jest również wejście na szczyt Wielkiej Sowy, a nawet na znajdującą się tam 25-metrową wieżę widokową.
Ttrasę motocyklową po Górach Sowich kontynuuj znaną już drogą numer 383 (zwaną „drogą głodu” od okoliczności, w których powstawała), aż do Pieszyc. Miasteczko to słynie ze wspaniałego pałacu, zwanego Śląskim Wersalem. Od 2000 roku stanowi on własność prywatną i nie jest udostępniony do zwiedzania, ale nawet poprzez ogrodzenie można wiele dostrzec. Innym ciekawym zabytkiem jest dziewiętnastowieczny Kościół św. Antoniego, ze znajdującymi się wewnątrz obrazami Antona Borna.
Opuszczając motocyklem perłę Gór Sowich, Pieszyce, kieruj się na Sokolec. Zanim jednak do niego dotrzesz, zatrzymaj się na parkingu w Przełęczy Jugowskiej. W tym miejscu warto udać się na Polanę Jugowską skąd roztacza się wspaniały widok na Góry Sowie, Wzgórza Włodzickie i Wzgórza Wyrębińskie. Głodni lub spragnieni mogą udać się do schroniska Bukowa Chata.
Po pobycie w Przełęczy Jugowskiej kontynuuj jazdę w kierunku Sokolca. Sam Sokolec to pięknie położona wieś, która z racji swej lokalizacji blisko 1000 m n.p.m. oferuje kolejne wspaniałe widoki na Góry Sowie. Szczególną atrakcją jest tu jednak wysoko oceniania Oberża PRL, z której oferty nieroztropnie jest nie skorzystać. Tym miłym akcentem kończy się pętla po Górach Sowich.
Pętla motocyklowa: Nowa Ruda – Walim – Głuszyca – Srebrna Góra
Góry Sowie na motocyklu można zwiedzić także w alternatywny sposób. Tym razem zacznij od Nowej Rudy, do której dotrzesz z Ząbkowic Śląskich drogami numer 385 i 384. Nowa Ruda to miejsce znane z Góry Świętej Anny (nie chodzi o tę opolską) i znajdującej się na jej szczycie wieży widokowej z czerwonego piaskowca oraz zabytkowej kopalni węgla – jednej z najbardziej niebezpiecznych w Europie. Dodać do tego można również jeden z najpiękniejszych w tamtej części Polski ratuszy miejskich. Po zapoznaniu się ze wszystkimi atrakcjami Nowej Rudy ruszaj dalej.
Motocyklowy objazd Gór Sowich kontynuuj w kierunku północnym, docierając drogą numer 381 do Ludwikowic Kłodzkich i następnie dalej – przez Sokolec, do Walimia. Miasteczko to stanowiło w czasie II wojny światowej, ważny punkt tajemniczego kompleksu Riese.
Kompleks Riese w Górach Sowich to przykład niespełnionych gigantycznych ambicji hitlerowców. Brak zgody historyków co do jego przeznaczenia rodzi wiele teorii na jego temat. Warto zobaczyć pozostałości i spróbować samodzielnie wyrobić sobie pogląd.
Motocyklowe zwiedzanie Gór Sowich kontynuuj w stronę Podziemnego Miasta Osówka drogą 383. To leżąca nieopodal Głuszyca miejscowość, w której można obejrzeć pozostałości kompleksu Riese – blisko 2 km podziemnych korytarzy, hal i chodników. Wrażenia z podziemi Gór Sowich to coś, co warto wywieźć z tej okolicy.
W drodze powrotnej z obszaru Gór Sowich drogami 381 i 385 kieruj się do Srebrnej Góry. Tu celem jest pruska twierdza zbudowana przez Fryderyka Wielkiego. Co ciekawe, miejscowość ta kilkukrotnie gościła ekipy filmowe, m.in. przy okazji kręcenia seriali „Wielka Woda” i „Szadź”. Głodni bądź spragnieni powinni udać się do Domu pod Twierdzą Srebrna Góra na regenerację. To rustykalny pensjonat urządzony w dawnych koszarach. Pętlę kończy dojazd do Ząbkowic Śląskich drogą 385.
Jakie miejsca warto uwzględnić w widokowej trasie przez Zagórze Śląskie, Osówkę i Jezioro Bystrzyckie?
Góry Sowie na motocyklu możesz zwiedzić na wiele sposobów. Nawet pokonując niewielką odległość, doświadczysz ich turystycznego bogactwa. Przykładem może być 15-kilometrowa trasa z Zagórza Śląskiego do Osówki. Na tym niewielkim odcinku drogi możesz zobaczyć Jezioro Bystrzyckie, będące zbiornikiem zaporowym oraz kamienną 44-metrową zaporę i łączącą brzegi akwenu kładkę dla pieszych.
Dalej w motocyklowej pętli wokół Gór Sowich jest Zamek Grodno – ciekawy, bo pamiętający polskie władztwo nad zwiedzanymi terenami w średniowieczu. Kolejny punkt do obejrzenia to arcyciekawy wiadukt kolejowy w Jugowicach. Dalej znajdują się Sztolnie Walimskie – ważne elementy podziemnego kompleksu Riese. To oczywiście tylko subiektywny wybór kilku ciekawym punktów, spośród wielu znajdujących się na wskazanej trasie. Każdy zwiedzający może dodać własne. Osobiście polecam jednak najbardziej spontaniczne przeszukiwanie okolicy Gór Sowich. Mają one tak wiele do zaoferowania, że rozczarowanie jest wykluczone.
Na co uważać na trasie w Górach Sowich pod względem nawierzchni, paliwa i sezonu?
Góry Sowie zwiedzane na motocyklu to pod pewnymi względami miejsce wymagające uwagi i przygotowania. Po pierwsze, kiepska jakość dróg może stanowić wyzwanie dla motocyklistów z małym doświadczeniem. Uważać powinni również użytkownicy supersportów i cruiserów.
Jeżeli chodzi o stacje paliwowe – wszelkie obawy są zbędne. Park Krajobrazowy Gór Sowich jest otoczony stacjami narodowego potentata paliwowego. Poziom paliwa w zbiorniku nie powinien więc nikomu odebrać satysfakcji ze zwiedzania tej wspaniałej okolicy.
Jaki sezon jest najlepszy na zwiedzanie motocyklem Gór Sowich? Najlepiej udać się tam, gdy drzewa pokryte są już zielonymi liśćmi. Spotęguje to z pewnością wrażenie, jakie tworzą Góry Sowie. Do zobaczenia na szlaku!










