Nowelizacja ustawy Prawo o Ruchu drogowym, która czeka w tej chwili na podpis prezydenta, wprowadza kilka zmian w zasadach dotyczących obowiązkowych badań technicznych.
Jakie zmiany w przeglądach?
Pierwsza z nich to obowiązek uregulowania zapłaty za przegląd przed rozpoczęciem pracy diagnosty. Choć dotychczas przepis taki funkcjonował, diagności często nie egzekwowali go jeśli widzieli, że pojazd może nie przejść przeglądu.
Drugą ważną zmianą jest karna opłata za przegląd, pobierana jeśli kierowca spóźni się z wykonaniem przeglądu. Jej wysokość to 100% opłaty, co oznacza, że za spóźniony nawet o jeden dzień przegląd motocykla zapłacimy nie 62 zł, a 124 zł.
Informacje o wyniku przeglądu diagnosta natychmiast wprowadzi do Centralnej Ewidencji Pojazdów. W ten sposób inni diagności będą wiedzieć o niepomyślnym wyniku badania technicznego. Ma to ukrócić tak zwaną "turystykę przeglądową", czyli próby zaliczenia przeglądu do skutku.
Przepisy mają wejść w życie 13 listopada.