Zmień na:
Newsy

Rosjanie i Chińczycy górą. EICMA 2021 – podsumowanie

0%

Pandemiczna rzeczywistość nie zostawiła jeńców. Z najbardziej prestiżowych targów motocyklowych na świecie EICMA skurczyła się do rozmiarów imprezy lokalnej, którą przy dobrej kondycji dałoby się obejść w jeden dzień. Swoich nowości nie pokazały marki, takie jak BMW i KTM, ale nawet Yamaha i Honda pojawiły się w Mediolanie chyba tylko ze względów prestiżowych, bo na ich stoiskach próżno było szukać spektakularnych premier.

MV Agusta

Egzotyczny rosyjsko-włoski producent motocykli zrobił nam największą niespodziankę. Kojarzony dotąd głównie z pięknie wystylizowanymi maszynami sportowymi i nakedami, teraz pokazał aż dwa motocykle adventure inspirowane kultowym modelem Cagiva Elefant, który w latach 90. odnosił sukcesy w Rajdzie Paryż-Dakar.

Większy motocykl – 9.5 – napędzany jest trzycylindrowym silnikiem o pojemności 930 cm3, i mocy 123 KM. Dzielność terenową zapewnia mu 21-calowe przednie koło i 18-calowe tylne. Charakterystyczne biało-czerwono-złote malowanie nawiązuje do schematu kolorystycznego Cagivy – Lucky Explorer. Taką też nazwę nosi to adventure.

Nowy Lucky Explorer od MV Augusta

Drugi motocykl – 5.5 – również nosi nazwę Lucky Explorer, ale do jego napędu wykorzystano chiński silnik o pojemności 550 cm3 i mocy 48 KM. Jednostkę wyprodukowała firma Qianjiang – właściciel Benelli. Podobno to rozwinięcie jednostki, która napędza Benelli TRK 502. Mniejszy Lucky Explorer ma podbijać rynki azjatyckie.

Benelli

A propos Benelli – włosko-chińska firma pokazała wreszcie długo oczekiwaną wersję TRK 800. Motocykl napędzany jest silnikiem o pojemności 754 cm3, znanym z nakeda 752S. Moc 76 KM nie uczyni może z niego demona prędkości, ale pozwoli konkurować z Yamahą Tracer 700, Aprilią Tuareg, czy Moto Guzzi V85 TT, tym bardziej że design wyszedł naprawdę interesujący. Pewnie dlatego, że projektowano ten sprzęt we Włoszech.

Benelli TRK - premiera na EICMA 2021

Druga fajna premiera tego producenta to Leoncino 800 z tym samym co w TRK 800 silnikiem. Podobnie jak mniejsza wersja 500, także 800 dostępne będzie w dwóch wersjach – szosowej z 17-calowymi kołami i terenowej Trail, z 19-calowym kołem z przodu i kostkowymi oponami.

Benelli Leoncino 800

Honda

Najciekawszą premierą na stoisku Hondy był skuter X-Adv 350, czyli mniejsza wersja off-roadowego modelu X-Adv 750. Napędzany jednocylindrowym silnikiem o pojemności 330 cm3, generuje niezłe 29 KM. Wygląda przy tym bardzo fajnie i ma szansę sprzedawać się lepiej niż wersja 750 cm3, pod warunkiem że Honda nie zabije ceną, jak ma to w zwyczaju.

Honda ADV 350

Drugim odsłoniętym w Mediolanie jednośladem producenta, choć niekoniecznie nowością, była CBR 1000 RR-R Fireblade. Zmiany są raczej kosmetyczne – dotyczą przebiegu mocy i momentu obrotowego, które mają teraz być łatwiej dostępne. Ciekawa jest natomiast jubileuszowa wersja przygotowana z okazji 30. rocznicy powstania pierwszego modelu w 1992 roku.

Honda CBR Fireblade

Edycja ta otrzymała biało-niebieskie malowanie nawiązujące do pierwszego Bladego zaprojektowanego przez Tadao Babę.

Producent pokazał też koncept nowego Horneta, ale trudno cokolwiek o nim powiedzieć, bo był to w zasadzie model.

Yamaha

U Yamahy także kosmetyka. Najważniejszą nowością jest hypernaked MT-10 SP z nieco odświeżonym wyglądem i kilkoma zmienionymi detalami. Moc pozostała na tym samym poziomie – 162 KM. Do tego odświeżony model XSR 700 w wersji standardowej i Tribute.

Yamaha MT-10 SP

Także przebój Tenere 700 niemal się nie zmienił, jeśli nie liczyć nowych kolorów. Arcyciekawa była wersja Tenere 700 Raid, ale niestety na razie tylko jako prototyp. Przy jej tworzeniu brali udział Alessandro Botturi i Pol Tarres, a motocykl zbudowano przy użyciu części z katalogu Genuine Yamaha Technology Racing. Model Raid otrzymał między innymi tytanowy układ wydechowy Akrapovič, moduł sterujący GYTR, rozbudowany układ chłodzenia sprzęgło Rekluse i zawias o większym skoku.

Kawasaki

Akashi trochę nas rozczarowało – po niedawnych zapowiedziach dyrektora Kawasaki Motors, dotyczących rozwoju technologii hybrydowych, spodziewaliśmy się czegoś w tym rodzaju, a tymczasem zobaczyliśmy odświeżone H2 SX z radarem aktywnego tempomatu, Versysa z nowym przodem i… to wszystko.

Kawasaki Versys

Suzuki

Najważniejszą premierą Suzuki była nowa Katana, która jednak zmieniła się tylko mechanicznie – z zewnątrz motocykl pozostał dokładnie taki sam. Pod owiewkami szereg nowych systemów elektronicznych – Suzuki Drive Mode Selector (SDMS), quickshifter, asystent sprzęgła SCAS, czy nowy system kontroli trakcji STCS. Moc wzrosła do 152 KM.

Suzuki Katana

 

Wstecz Na te premiery czekaliście. Największe hity sprzedażowe 2021 Przejdź dalej Rękawice motocyklowe Held Air n Dry - po prostu najlepsze
To Top