Zmień na:
Do kawy

Czy twój motocykl to dobry wybór? Test zgodności online

0%

Mówi się, że ludzie to anioły z jednym skrzydłem, które by poczuć się jak w niebie, muszą przytulić drugiego człowieka. Zwróćmy jednak uwagę na logo Hondy - tam też odnajdujemy skrzydło. Pozwoliło ono już wielu osobom stworzyć udane i trwałe związki z owymi pięknymi drugimi połówkami. Z kolei posiadacze Moto Guzzi żyją w trójkątach uczuciowych, bo maszyny z Mandello del Lario mają aż po dwa skrzydła na zbiornikach paliwa. Jak sobie w tym świecie poradzić?

Tak czy inaczej, związki bywają rozmaite. Są bardziej lub mniej udane. A jaki jest twój stosunek do dwukołowej miłości? Zdiagnozujmy to. Odpowiedz na kilka pytań i przekonajmy się wspólnie czy jesteś u progu poszukiwań, czy już w posiadaniu obiektu przeznaczenia.

1. Gapienie się na inną/innego

Parkujesz swój motocykl przy nadmorskim bulwarze i nagle to dostrzegasz. Zgrabna, twarda tylna opona. Spod zbiornika paliwa wypływają szerokie kształty sporych rozmiarów silnika. Przez ulotną chwilę dostrzegasz mimowolny rozbłysk docierający z soczewki reflektora. Zgrabna stopka zdaje się być zaproszeniem do dotknięcia jej i pójścia o krok dalej. Co robisz?

A) Zakładasz na głowę chwilę wcześniej zdjęty z niej kask. Niech czarna jak piekło szyba zasłoni krągłe pokusy. Przypominasz sobie wszystkie miłe momenty z niedawnej wspólnej ze swym motocyklem podróży na miejsce, w którym się znajdujesz. Z pamięci wyrzucasz jedynie przelot czerwonego Panigale.

B) Wielki wysiłkiem swej silnej woli utrzymujesz dystans. Nie podchodzisz blisko, by industrialny zapach zaklętego w metalu piękna nie rzucił cię na kolana. Oddalasz się pośpiesznie, potykając się często ze względu na skręt głowy w tył.

C) Podchodzisz pośpiesznie do spotkanego zjawiska. Chłoniesz je szeroko otwartymi oczami, z dolną szczęką wspartą mostkiem. Zaglądasz bezwstydnie we wszelkie zakamarki, z nieprzyzwoitą ciekawością. Odchodzisz dopiero po kwadransie, ocierając ślinę z kącików ust.

2. Nie pożądaj motocykla bliźniego swego!

Bliski znajomy zmienił motocykl. Nie powiedział na jaki. Z nieudolnie ukrywaną dumą zaprosił cię na wspólny lot wokół komina. Przybywasz w umówione miejsce i okazuje się, że to MV Agusta F4RR / Harley-Davidson Low Rider S / KTM 1290 SUPER ADVENTURE S.* I co?

* - wybierz zgodnie z głosem serca

A) Trzymasz emocje na wodzy, chociaż nie jest to łatwe. Ukrywając stan przedzawałowy, kiwasz z uznaniem głową, obchodząc cudowny motocykl po raz siedemnasty. Mówisz niewiele, bo język się plącze. Nie jest łatwo.

B) Pod pozorem odebrania ważnej wiadomości bierzesz do ręki smartfon. Poszukujesz ofert sprzedaży podobnych motocykli, w drugim oknie sprawdzając swoje możliwości finansowe. Chyba łącze nigdy nie było tak wolne, jak w tym momencie, prawda?

C) Dopadasz zjawiskowego motocykla i wiesz już wszystko. Jedynym twym pragnieniem jest, by kolega pozwolił ci się na nim przejechać. Gotów jesteś oddać za to nerkę, połowę domu, a nawet przepisać na niego swe środki zgromadzone w ZUS-ie. Dość już tego gadania!!!

3. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie rozstanie?

Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie, że gdy pojawisz się w miejscu, w którym zazwyczaj oczekuje na ciebie twoja dwukołowa miłość, zastajesz tylko ślad olejowej łzy? Odłóżmy na chwilę myśli o istotach, którym życzymy powolnej śmierci. Ta nieobecność miałaby wynikać z twego podpisu na umowie kupna-sprzedaży. To doskonały wyznacznik tego, czym rzeczywiście jest twoja relacja z motocyklem. To jak?

A) Prędzej Jarosław Kaczyński pojedzie z Donaldem Tuskiem jednym Triumphem na Distinguished Gentleman’s Ride, niż ty sprzedasz swój motocykl. Możesz kupić inny, ale dotychczasowy zostaje.

B) Zdarza ci się marzyć o innym motocyklu i masz świadomość, że kiedyś nadejdzie dzień rozstania. Obecny to jeszcze nie ta moc, nie ta masa, nie ta pojemność. Jesteś na początku swej motocyklowej drogi i dostrzegasz tymczasowość swego ostatniego wyboru.

C) Nie spodziewasz się przyspieszenia tempa bicia swego serca, gdy koło twej maszyny stanie gość z plikiem zielonych banknotów. Motocykl to rzecz nabyta. Gdy pojawia się na horyzoncie nowa koncepcja realizacji jednośladowej pasji, wchodzisz w to bez żalu i wątpliwości. Motocykle to pojazdy poruszające nas wyłącznie do przodu.

DIAGNOZA ZWIĄZKU

Większość odpowiedzi A

Twoja stałość w uczuciach zaskakuje. Związków, które tworzysz, nie byłaby w stanie rozbić nawet oferta matrymonialna Toma Ellisa / Ariany Grande*. Zapewne motocykl, którym jeździsz, znajduje się w stanie znacząco lepszym, niż w chwili, gdy opuszczał fabrykę. Ty i twój rumak to jedność na dobre i złe.
* - ponownie wybierz zgodnie z głosem serca

Większość odpowiedzi B

Preferujesz luźne relacje. Dobrze ci z obecną miłością, ale nie kończysz polowania. Twoje zęby nie wiszą jeszcze w piwnicy na gwoździu. Jeżeli w motocyklowej dżungli pojawi się jakaś dorodna antylopa, rozważysz czy wyciągnąć po nią swą lwią łapkę. Jesteś bólem głowy inżynierów BMW i Ducati. Wciąż myślą co dodać jeszcze do GS-a lub Panigale, by zmusić cię w końcu do chwycenia za portfel.

Większość odpowiedzi C

Figlarną masz naturę, oj figlarną. Skaczesz z kwiatka na kwiatek i z siodełka na siodełko. W barwnym świecie ryczących jednośladów wciąż wyszukujesz nowe smaczki. Lubisz, gdy dwukołowa miłość sponiewiera cię, wyciągnie z ciebie wszystkie soki i zagrozi tym, że powyciera tobą asfalt. Przechodzisz przez życie jak litr przez ograniczenie prędkości.

Dziękuję za wzięcie udziału w badaniu. Świadomość mocnych i słabych stron swej relacji z motocyklem wielokrotnie może okazać się przydatna. Choćby w sytuacji, gdy nadejdzie rocznica wspólnej drogi. Do zobaczenia przy Panigale V4S...

Piotr Tanalski

Wstecz Suzuki kontynuuje prace na dwucylindrową rzędówką. Czy to już koniec SV650? Przejdź dalej Narzędzia motocyklisty - co musisz mieć na swojej półce?
To Top