Testy

Jagoda i Maciek testują w podróży: kaski HELD by Schuberth

Jagoda i Maciek to dwójka ambitnych motocyklistów - ten rok poświęcili na podróże. I to dalekie! Bałkany i Azja, w planach była również Australia. Jak przygotowywali się do tak dalekiej trasy? Sprawdźcie, co kierowało nimi podczas wyboru kasków oraz jak ich wybory sprawdziły się w podróży.

Testowane kaski: Held by Schuberth H-E1 Adventure
Czas trwania testu: 3 miesiące
Przejechany dystans: 16 tysięcy kilometrów (asfalt/off-road)


Kask to jeden z ważniejszych, jak nie najważniejszy element garderoby każdego odpowiedzialnego motocyklisty. Będąc w podróży po krajach Azji Środkowej widzimy, że kask nie jest tu wymagany, ani wręcz pożądany, jednak dla nas był tak istotny, że spędziliśmy wiele godzin przed komputerem szukając odpowiedniego dla nas modelu.

Czekały na nas tysiące kilometrów asfaltu, ale także niewiele mniej dróg szutrowych i off-roadowych. Dodatkowo wiedzieliśmy, że niejednokrotnie będziemy pytać miejscowych o drogę, rozmawiać z pracownikami stacji benzynowych, czy napotkanymi turystami. A wtedy dużo łatwiej jest otworzyć szczękę, niż krzyczeć lub zdejmować kask.

Uparliśmy się więc na kask szczękowy, który byłby jednak niewiele cięższy niż kask integralny. Blenda przeciwsłoneczna również była na liście naszych wymagań. Kask, który okazał się odpowiedzią na wszystkie nasze potrzeby, to kask HELD by SHUBERTH H-E1 ADVENTURE, dedykowany motocyklistom podróżującym na turystycznych motocyklach, nadający się również na asfalt.

JagodaMaciekHeld4800x533

Na pewno ogromnym plusem wybranego przez nas kasku jest możliwość wyjęcia wyściółki wewnętrznej kasku do prania. Nie jest to łatwe, jednak możliwe i bardzo przydatne, szczególnie po setkach kilometrów w upale i pyle.

Jak na kask szczękowy waga jest naprawdę niewielka. Jeżeli chodzi o wyciszenie kasku nie mamy do niego zastrzeżeń, chodź mieliśmy na głowie już cichsze kaski. Jednak to, co proponuje HELD by SCHUBERTH w zupełności nam wystarcza.

JagodaMaciekHeld5800x533
Kask posiada wiele paneli wentylacyjnych, dodatkowo na postoju możemy otworzyć szczękę dla większej ochłody. Po kilku próbach różnych kombinacji otwierania i zamykania wentylacji nauczyliśmy się ich na pamięć i obsługa podczas jazdy nie sprawiała problemu.

Blendę przeciwsłoneczną obsługuję się bocznym suwakiem w bardzo intuicyjny sposób. Daszek, w który został zaopatrzony nasz kask typu ADVENTURE przeszkadza przy dużych prędkościach na asfalcie (dla nas oznacza to maksymalnie 110 km/h), jednak gdy jedziemy z mniejszą prędkością daszek w połączeniu z blendą pozwalają jechać pod słońce, w pyle bez większej obawy o czołowe zderzenie :) Na szczęście daszek można w łatwy sposób wymontować bez użycia dodatkowych narzędzi i problem oporu wiatru na asfalcie zostaje rozwiązany.

JagodaMaciekHeld64800x533

W ogólnym rozrachunku jesteśmy zadowoleni z wyboru -  nie da się jednak ukryć, że nie oszczędzamy naszych kasków i testujemy je w każdych warunkach. Kaski gnały z nami po ciągnących się setkami kilometrów asfaltach Kazachstanu, przemykały po deszczowej Bułgarii, smażyły się w upale Gruzji, upadały z nami w błoto Kirgistanu, zamarzały w śniegu Tadżykistanu, a pył i piasek towarzyszyły nam w każdym miejscu.

JagodaMaciekHeld800x533

Wielka wyprzedaż - upoluj kaski HELD w jeszcze lepszej cenie!

Zainteresowały Cię kaski HELD by Schuberth? To świetnie! Możesz teraz kupić je w lepszej cenie - sprawdź zasady akcji oraz sklep, w którym znajdziesz produkty objęte jesienną wyprzedażą Dobrych Sklepów Motocyklowych:

facebook cover

ZOBACZ TAKŻE