Testy

Test ortezy POD K8 - poznaj opinię użytkownika

Jeden z naszych czytelników - Tomasz Piórkowski, przewodniczący Rady Sportu w Mrągowie i zapalony motocyklista, miał okazję przetestować ortezę POD K8. Co myśli o tym sprzęcie? Czy poleca go innym riderom? Przeczytaj, co ma do powiedzenia.

pod k8

 

Wyciągając ortezy z pudełka od razu wiedziałem, że są jakieś inne - bez uprzedzeń czy zachwytu. Coś mi mówiło, że to będzie nowe doświadczenie. A że za oknem grudzień pełną parą, 10 stopni na plusie, więc cóż - kierunek garaż, sztuka przygotowana i teraz tylko ubrać się i spokojnie kilka rundek na Mrągowskim torze.

 

zdj1

 

Pierwsze spostrzeżenia to długie paski pozwalające na regulację osobom o bardziej obszernych nogach, dając duża swobodę, wręcz perfekcyjne przyleganie do piszczeli i uda. Za unieruchomienie stawu kolanowego odpowiadają wymienne gąbki o różnej grubości dające duże możliwości dopasowania.

 

Jeśli pokusić się o porównanie do Aterisk CELL, które są produktem z górnej półki, oto kilka spostrzeżeń:
- POD K8 są dużo mniejsze, węższe, lżejsze
- K8 dedykowane są do uprawiania wszystkich sportów np. Downhill, sporty wodne (TAK, MOŻNA W NICH PŁYWAĆ)
- prawie nieodczuwalne po dopasowaniu
- blokada konta przeprostu kolana
- szybka i intuicyjna obsługa

 

zdj2

 

Więc co ważne dojechałem na tor, po kilku kółkach i 3-miesięcznym braku aktywności przypuściłem atak na szybkie kółka. Za wolno na najeżdzie. Niedolot zwiastujący nieuchronny ból i koszta. Po spektakularnym frontflipie i kilku kozłach po bandzie wylądowałem gdzieś obok toru.
Gdy już zacząłem ogarniać rzeczywistość, zacząłem się zastanawiać, co mnie boli: barki całe, nadgarstki też. Ostatnio jak piach stopę wciągnął Asterisk nie przytrzymał i znowu kuśtykałem przez 3 tygygodnie. A teraz nic, nawet małego bólu. Jak to możliwe? Co w nich jest, jak są wykonane?

 

Wcześniej trochę poczytałem i nazwiska firmujące markę są imponujące; Taddy Błażusiak, Jonny Walker, Marc Coma, Andrew Short, Trey Canard, Tommy Searle, Mitch Smith (narciarstwo). Producent twierdzi, że to produkt dopasowany do potrzeb najbardziej wyrafinowanych użytkowników i nie są to przechwałki (wiem, bo przetestowałem). Ktoś powie CENA jest wysoka ja odpowiem: cena jest taka, jakie oczekiwania mamy, w tym przypadku i braku kontuzji jest bardziej niż OK.

 

Reasumując, orteza POD K8 to produkt najwyższej jakości, który pozwoli zachować zdrowie, a także je odzyskać. Bo każdy z nas podczas rekonwalescencji marzy, by znów robić to co kocha, a POD K8 daję nam taką możliwość.

 

ZOBACZ TAKŻE