Porady

Ciche kaski motocyklowe - czy takie w ogóle istnieją?

Przepraszam, a czy ten kask jest cichy? Takie pytanie słyszy każdy sprzedawca akcesoriów motocyklowych. Czy zatem ciche kaski motocyklowe w ogóle istnieją? Sprawdzamy!

Zacznijmy może od tego, że każdy szanujący się producent kasków przeprowadza testy swoich produktów w tunelu aerodynamicznym. Robi to z kilku względów, a jednym z nich jest oczywiście liczba decybeli, jakie generuje szum powietrza opływającego kask. Głośność kasku zależy od wielu czynników. Jakich?

Rodzaj kasku motocyklowego

To pierwsza, podstawowa rzecz. Jeżeli głównym kryterium wyboru kasku (obok bezpieczeństwa) jest jego głośność, to tego wyboru praktycznie nie mamy i powinniśmy skupić się jedynie na przeglądzie ofert kasków integralnych. Konstrukcyjnie to one właśnie mają największą szansę być ciche.

Kwestią dyskusyjną jest to, czy producentom kasków szczękowych (z podnoszoną szczęką) udaje się stworzyć produkt na tyle cichy, aby mógł konkurować z podobnym kaskiem integralnym (niektórzy chwalą się, że tak). Tak czy inaczej - jedynie integral lub ewentualnie szczęka wchodzi w grę, jeśli myślimy o posiadaniu cichego kasku motocyklowego. Wszystkie kaski z dodatkowymi daszkami, kaski otwarte, kaski enduro itp. są skazane na porażkę.

Wentylacja a głośność kasku

Im więcej wentylacji, tym lepiej. Może i tak, szczególnie latem, ale to właśnie otwory wentylacyjne, i różne zmyślne ich zamykacze, generują większość słyszalnych podczas jazdy szumów. Im kask jest gładszy, ma mniej wystających wlotów powietrza, tym jest w nim ciszej.

Akcesoria

- Ja to muszę mieć na kasku, oprócz bogatej wentylacji, czyli kilku wlotów i wylotów powietrza, także zewnętrznie montowany interkom i oczywiście przyklejone mocowanie do GoPro. I to jest właśnie recepta na głośny kask.

Wszystkie dodatkowo zamontowane urządzenia, które tną w sposób niekontrolowany strugi powietrza, będą mogły zaburzać swobodny jego opływ wokół kasku. To właśnie generuje dodatkowe szumy. Interesują cię ciche kaski motocyklowe? Zrezygnuj z tych dodatków.

Rodzaj motocykla, szyby lub jej brak

Tak, rodzaj motocykla, na którym użytkujemy dany kask, też ma ogromne znaczenie. Otóż kaski testowane są tak naprawdę na nakedy, czyli motocykle bez owiewki czołowej. Jeśli żadna taka płaska powierzchnia nie podbija strug powietrza do góry, nie zmienia ich opływu wokół kasku, to w kasku jest po prostu ciszej.

Aby szyba działała jako wyciszacz, musiałaby zasłaniać 100% powierzchni kasku. To jest możliwe po założeniu deflektora na wysoką szybę na motocyklach turystycznych, czy turystycznych enduro, albo na sportach, ale jedynie po złożeniu się całkowicie za owiewką. Inaczej część strug powietrza pod ciśnieniem, spowodowanym naporem szyby, opływając górną część kasku, będzie bardzo obniżało poziom komfortu jazdy. I tak kask w miarę cichy na jednym motocyklu może stać się głośny na drugim.

Prędkość

To już wyważanie otwartych drzwi, ale trzeba o tym wspomnieć. Im szybciej jedziesz, tym wokół ciebie jest głośniej. Na twój kask napierają większe masy powietrza, tworzy się większe ciśnienie, co sprawia, że generowany jest większy szum. Fizyka.

Jakie cechy powinien mieć cichy kask motocyklowy?

Podsumujmy zatem nasze dywagacje. Przede wszystkim powinien być to kask integralny, ze szczelnie zamykanym wizjerem. Powinien mieć skorupę, która będzie jak najmniej zaburzała opływające ją strugi powietrza. Winna więc mieć jak najmniej wytłoczeń, dyfuzorów, wlotów i wylotów powietrza, a kształt jej powinien być najbardziej zbliżony do kształtu... jajka. Kask ten powinien być pozbawiony dodatkowych akcesoriów, takich jak zewnętrznie montowane interkomy, mocowania dodatkowych akcesoriów, zewnętrzne blendy etc.

Jeżeli chcemy w komforcie akustycznym pokonywać dalekie trasy, to słuchanie muzyki w czasie jazdy nie będzie dobrym pomysłem. To tylko zagłuszy szum, ale przekrzykiwanie go muzyką sprawi, że jeszcze bardziej nadwyrężymy nasz narząd słuchu.

Lepiej będzie wybrać specjalne zatyczki do uszu, przeznaczone do jazdy motocyklem, których wkłady charakteryzują się świetnym tłumieniem częstotliwości słyszalnych dla nas jako szumy, a pozwalające prowadzić ze sobą w miarę normalnie rozmowę. Na pewno nie w czasie jazdy, a po zejściu z motocykla, na stacji benzynowej, parkingu etc.

Warto też pamiętać, że schowanie się za obszerną szybą, lub szybą wyposażoną w deflektor, zrobi z każdego kasku cichy.

Życzymy wam tylko udanych przejażdżek bez dzwonienia w uszach po zejściu z motocykla.

ZOBACZ TAKŻE