Porady

Mandaty z zagranicy. Płacić czy nie?

Mandaty z zagranicy coraz częściej trafiają do naszych skrzynek. Czy koniecznie trzeba je płacić? Co się stanie jeśli tego nie zrobimy?

Odpowiedź na pytanie "czy płacić mandaty" wydaje się oczywista - jeśli popełniłeś wykroczenie, to oczywiści trzeba płacić. Czasem jednak zdarza się tak, że jesteśmy pewni, że żadnego wykroczenia nie popełniliśmy, czasem też mandat jest tak duży, że zwyczajnie nie stać nas, by zapłacić go od razu. Co wtedy? Czy policja z zagranicy ma prawne możliwości dochodzenia swoich należności?

Mandaty z zagranicy - różnice

Zacznijmy od tego, że w kilku krajach Europy obowiązują nieco odmienne od polskich przepisy. W Norwegii czy we Francji za zarejestrowane wykroczenie odpowiada właściciel pojazdu. Policja nie ustala zatem kto był kierowcą w czasie popełnienia czynu, wysyła wezwanie do zapłacenia mandatu od razu do osoby, która widnieje w systemie jako właściciel. Warto o tym pamiętać, bo wiele fotoradarów ustawionych jest na robienie zdjęć tylnej tablicy rejestracyjnej, co w oczywisty sposób dotyka motocyklistów. 

Podobnie dzieje się nie tylko podczas przekraczania prędkości - kamery złapią cię jeśli przejedziesz na czerwonym świetle, nie zapłacisz za przejazd tunelem lub mostem. 

Uwaga, pośrednicy!

Jeśli właścicielem pojazdu okaże się osoba lub firma z zagranicy, służby wysyłają wezwanie do zapłaty mandatu. Podobnie jak w Polsce, staje się on prawomocny z chwilą jego opłacenia. Jeśli tego nie zrobisz, sprawa zostanie skierowana do polskiego sądu. Aby tak się stało, wystawca wezwania musi wykonać sporą pracę - przetłumaczyć dokumenty na język polski, dostarczyć wezwanie do domniemanego sprawcy (nie właściciela pojazdu!), przedstawić dowody i dopiero na końcu złożyć wniosek do polskiego sądu. Takie działanie byłoby nieopłacalne, jednak coraz częściej zagraniczne służby współpracują z agencjami, które pośredniczą w takich sprawach.

W praktyce zatem nawet niewielki mandat nie zostanie zapomniany - agencja zajmie się jego windykacją w Polsce. Co więcej, niezapłacona należność będzie figurowała w systemie danego kraju. Oznacza to, że jeśli ponownie wybierzesz się do kraju, w którym popełniłeś wykroczenie, policja może łatwo cię zidentyfikować i zatrzymać, żądając opłacenia należności. 

Mandaty - płacić czy nie?

W wielu krajach, na przykład we Francji, stosowana jest także opłata progresywna. Mandat opłacony w pierwszym terminie jest nawet czterokrotnie niższy niż opłacony w ostatnim. A zatem - zdecydowanie lepiej mandaty z zagranicy płacić.

ZOBACZ TAKŻE