Wiedza

TOP 7 motocykli 2019 roku. Szybkie i piękne. Który chcielibyście ujrzeć w swoim garażu?

Szybkość, moc i silniki elektryczne. Trwający rok przyniósł w motocyklowym światku wiele smaczków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Oto TOP 7 motocykli 2019 roku.

Przy tak ogromnej liczbie świetnych motocykli wybór jest bardzo trudny. My jednak pokusiliśmy się o wskazanie 7 najlepszych motocykli tego roku. Dajcie znać w komentarzach, czy zgadzacie się z naszym rankingiem.

Ducati Panigale V4 R

Panigale

Ducati chce zniszczyć Kawasaki. Nie chodzi o totalną eksterminację ale o odebranie Japończykom pucharu producenta World Superbike Championship. Po to powstała wyścigowa wersja silnika V4 o regulaminowej pojemności 998 cm³. W wersji z wyścigowym układem wydechowym osiąga on 234 KM. To moc średniej wielkości ciężarówki. Pisanie o wrażeniach wizualnych roztaczanych przez ten jednoślad byłoby grafomaństwem. Masa motocykla - 172 kg, w połączeniu z potworną mocą Desmosedici Stradale 90° wywołują zieloność na twarzach konkurencji. Ogień!

Kawasaki Ninja H2 SX SE+

kawasaki ninja

Kawasaki Ninja z doładowaniem. A propos zieloności. Ta konstrukcja Kawasaki od 2015 roku wzbudza ogromne emocje. Wiadomo - ta wytwórnia posiada w swej historii również produkcję samolotów myśliwskich. Przed pojawieniem się H2, średnie moce najszybszych motocykli oscylowały wokół 200 KM a maksymalne prędkości - 300 km/h. Kawasaki postanowiło do każdej wartości dołożyć po 100. Wyniki łatwo obliczyć.

Homologowane pojazdy mają osiągi dostosowane do wartości ziemskich. Co ciekawe, łopatki napędzanego od silnika kompresora, przekraczają w tej konstrukcji prędkość dźwięku! Podobno japońska wytwórnia w 2016 roku miała proces ze spadkobiercami wynalazców bomby wodorowej o prawa autorskie do tego motocykla.

BMW R 1250 GS

bmw gsr1250

Jeżeli ktoś pomyśli „turystyczne enduro” to przed oczami ma BMW GS bądź Hondę Africa Twin. Bawarska wytwórnia w 2019 roku oferuje kolejne wcielenie swojego flagowego boksera o pojemności 1254 cm³ i mocy 136 KM z układem ShiftCam. ShiftCam to układ sterujący zaworami, mający za zadanie poprawiać i tak już bardzo zachęcającą charakterystykę pracy tych silników. Teraz przypomina sposób oddawania mocy Diesla. Dodatkowo na pokładzie jest obecny słynny już wyświetlacz TFT. Fani tego motocykla są w siedemnastym niebie.

Harley-Davidson LiveWire

harley-davidson livewire

Ikona konserwatyzmu - Harley-Davidson, wprowadza na drogi motocykle elektryczne. Przypomina to sytuację, jak gdyby papież zorganizowałby paradę miłości. Ortodoksyjni fani motocykli z Milwaukee mają od pewnego czasu oczy o średnicy płyty stadionu Santiago Bernabéu. Nagrywają masowo dźwięki swoich spalinowych maszyn, by móc odtwarzać je sobie w słuchawkach gdy nadejdą czasy elektryków. Fakt jednak pozostaje faktem - LiveWire robi 100 km/h w 3 sekundy. W ciągu godziny można go naładować, zapewniając mu zasięg ponad 230 km. Ma tez jakiś konserwatywny urok. Dodatkowo komunikuje się ze smartfonem.

Husqvarna Svartpilen 701

Husqvarna-Svartpilen

Husqvarna Svartpilen 701 - jest coś niesamowitego w tym motocyklu. Nie ma piorunujących osiągów ani włoskiego wyglądu ale gdyby dokonać głębokiej destylacji najwspanialszych motocyklowych konstrukcji istniejących na rynkach całego świata to pozostałby właśnie Svartpilen. Jednocylindrowy silnik o pojemności 693 cm³ pochodzi z Duke`a 690 i generuje moc 75 KM. Jest coś magicznego w jeździe na dużym singlu. Jakiś urok pierwotnych motocykli. Dla mnie bomba.

BMW S1000RR

BMW S1000RR

Kiedyś BMW nauczyło japońskich producentów jak budować litry. W ciągu dziesięciu lat od tamtego momentu dalekowschodni producenci starają się odrabiać lekcje ale S1000RR nadal jest wzorcem. W 2019 roku bawarska wytwórnia zaprezentowała odchudzone i wzmocnione wydanie, z układem ShiftCam. Teraz pomiędzy 4000-9000 obr/min mamy do dyspozycji ponad 100 Nm. Jak pozwala to wychodzić z zakrętu - wiadomo.

Moc to obecnie 207 KM przy masie ok. 195 kg. Kolejne wydanie będzie już chyba w stanie uciec, wystrzelonemu w jeźdźca, pociskowi z karabinu. Ilość elektronicznych wspomagaczy na pokładzie zawstydza Boeinga. Mamy kontrolę trakcji DTC, sześcioosiowe IMU a nawet wspomaganie startu.

Suzuki Katana

KATANA M0 YVB Right

Powrót legendarnego modelu Suzuki - Katany. Kiedy po upadku komunizmu, zaczęły napływać do Polski używane motocykle zza zachodniej granicy, wiele z nich były to właśnie Katany. Dziś legenda powraca w wielkim stylu za sprawą litrowego power nakeda z Hamamatsu. Niezwykle zwarta bryła motocykla prezentuje się bardzo muskularnie. Litrowy silnik z GSX-S1000 osiąga 150 KM i 108 Nm. Maszyna posiada ABS i kontrolę trakcji. Waga z paliwem 215 kg. Mimo, że dla Katany wygładzono reakcję na ruchy manetką gazu, to jednak wskazane jest mocne trzymanie kierownicy.

Autor: Piotr Tanalski

ZOBACZ TAKŻE