Aktualności

Wkrótce koniec mandatów za brak dowodu rejestracyjnego

Brak kar za nieposiadanie dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia zapłaty składki OC zapowiadają urzędnicy. Policja będzie sprawdzać dane w Centralnej Ewidencji Pojazdów.

W tej chwili kierowca, oprócz prawa jazdy, jest zobowiązany wozić ze sobą dwa dokumenty - dowód rejestracyjny i dokument potwierdzający zapłatę składki ubezpieczenia OC. Za brak któregokolwiek z tych dokumentów policja ma prawo nałożyć mandat w wysokości 50 zł. Kary te mają dużą szansę wkrótce zniknąć - urzędnicy chcą, by policja sprawdzała ważność przeglądu, składkę OC i inne dane pojazdu w Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Każdy patrol policji wyposażony jest w komputer z dostępem do tej bazy. Wystarczy kilka kliknięć, by dowiedzieć się wszystkiego na temat kontrolowanego pojazdu. Zdaniem policjantów, których pytaliśmy o tę sprawę, takie rozwiązanie mogłoby ułatwić im pracę, bo wielu kierowców i tak zapomina dokumentów. "Bardzo często kontrolujemy pojazdy służbowe. Kierowcy nie przekazują sobie dokumentów, co oznacza mandat, albo oczekiwanie aż ktoś papiery przywiezie" - zdradza policjant z częstochowskiej drogówki. 

Niestety, ze względu na początkowe problemy z wdrożeniem Centralnej Ewidencji Kierowców, Ministerstwo Cyfryzacji nie chce podać dokładnego terminu wprowadzenia przepisu zwalniającego kierowców z wymienionych kar. Przedstawiciele ministerstwa nie wykluczają, że może on zostać wprowadzony jeszcze w tym roku. O zwolnienie kierowców z obowiązku wożenia dokumentów od dawna apelują posłowie Adam Ołdakowski, Jerzy Gosiewski i Jerzy Wilk.

ZOBACZ TAKŻE