Relacje

4. edycja RED BULL 111 MEGAWATT już za nami!

W miniony weekend w Bełchatowie odbyła się już 4. edycja RED BULL 111 MEGAWATT. Najlepszy wynik spośród polskich zawodników uzyskał jeżdżący w FOXie niezawodny Oskar Kaczmarczyk!


Miniony weekend brytyjski rider Jonny Walker zdecydowanie może zaliczyć do udanych. To właśnie on stanął na najwyższym stopniu podium RED BULL 111 MEGAWATT odbywającego się na terenie kopalni PGE. 35-tysięczna publiczność, blisko 1000 zawodników z 26 krajów, a wśród nich światowa elita w składzie Graham Jarvis, Alfredo Gomez, Jonny Walker, Mario Roman, Billy Bolt i emocje niemożliwe do zmierzenia - tak w skrócie moża podsumować kolejną edycję tej imprezy.

 

Po raz czwarty

RED BULL 111 MEGAWATT organizowany na cześć polskiej legendy Super Enduro - Tadka Błażusiaka, już od pierwszej edycji przyciąga tłumy miłośników motocross'a - tych z pasją zmagających się z piachem i trudnościami oraz tych, którzy śledzą poczynania riderów z miejsca kibica. Oprócz samego wyścigu na wszystkich uczestików imprezy czekało wiele atrakcji m. in konkursy z nagrodami, pokaz podniebnych akrobacji Łukasza Czepieli w samolocie Edge 540 i Marii Muś w śmigłowcu "Bolkow". Działo się!

 

Kaczmarczyk najlepszy wsród Polaków

 
Kaczmarczyk na dzikie bezdroża RED BULL 111 MEGAWATT powrócił po rocznej przerwie, spowodowanej poważną kontuzją, której nabawił się na tydzień przed startem edycji 2016. Skręcony kręgosłup, wstrząśnienie mózgu i zwichnięty obojczyk przekreśliły wówczas jego szanse na start i skazały na przypatrywanie się rywalizacji z perspektywy kibica. W tym roku Oskar powrócił jednak silniejszy i w doskonalej dyspozycji, czego nie krył przed przystąpieniem do rywalizacji. Start niedzielnego wyścigu Hard Enduro poprzedziły kwalifikacje, mające na celu wyłonić finałową 500-tkę.

oskar kaczmarczyk megawatt 20182

Łącząca szybkie próby motocrossowe i techniczne elementy SuperEnduro trasa nie sprawiła jeźdźcowi KTMSKLEP.PL / EUVIC zbyt wielu trudności. W blisko tysięcznej stawce fanów offroadu z ponad 20 krajów, dosiadający motocykla KTM 250 EXC Kaczmarczyk wykręcił 28 czas. Zapewnił sobie tym samym start z pierwszej linii głównego wyścigu, stając łokieć w łokieć z m.in. Grahamem Jarvisem, Wadem Youngiem, czy też Jonny Walkerem.

 

Na finiszu

Punktualnie o 13:11 w niedzielę legenda Super Enduro – Tadeusz Błażusiak – dał sygnał do rozpoczęcia finałowego wyścigu! Oskar Kaczmarczyk zaliczył perfekcyjny start i od razu przystąpił do działania! Na blisko 90 kilometrową trasę Hard Enduro wyjechał plasując się w granicach 20 lokaty, ale z każdym kilometrem podkręcał tempo. W efekcie po dwóch okrążeniach był 13, co rozpaliło wyobraźnie ponad 30-tysięcznej publiczności, która przybyła by nieść doping najtwardszym motocyklistom na świecie.

Dokładnie po 2h 40min Oskar wjechał na finałową sekcję składającą się z ogromnych głazów. Po zaciętej rywalizacji ze skałami, zmęczeniem i rywalem Pol Taressem, Kaczmarczyk triumfalnie wjechał na metę, przechodząc tym samym do historii tej imprezy jako najlepszy Polak czwartej edycji. Oskar wyprzedził m.in. takich zawodników jak Kevin Gallas, Diego Herrera, czy Wade Young i zajął 12 miejsce.

 

Jak swój start podsumował Oskar?

"Megawatt z roku na rok jest coraz trudniejszy. Tegoroczna edycja naprawdę wymagała od nas stalowej kondycji. Było bardzo mało przelotówek, podczas których można byłoby odpocząć. Było za to  naprawdę sporo trudnych sekcji, w tym stromych, piaszczystych podjazdów. Pierwsza pętla była dla mnie perfekcyjna. Nie miałem żadnych problemów i naprawdę mocno napierałem. Problemy pojawiły się na drugim okrążeniu, kiedy dojechaliśmy dublowanych zawodników. Wówczas automatycznie na wszystkich podjazdach zrobił się niesamowity tłok, co znacząco utrudniało ściganie i jazdę swoim tempem. Straciłem wówczas sporo minut na jednym z takich podjazdów, ale w końcu wyjechałem. Trzecia pętla obyła się bez większych przygód. Niestety na finałowej sekcji przegrałem walkę z Pol Tarresem, ale ogólnie jestem bardzo zadowolony ze swojego występu! Dziękuję wszystkim za wsparcie, które było naprawdę nieocenione."

oskar kaczmarczyk megawatt 20181

Wynik młodego ridera imponuje tym bardziej, że linię mety przekroczyło jedynie 28 zawodników. Zawodnikowi FOXa GRATULUJEMY!

 

Dobre Sklepy Motocyklowe również były obecne na RED BULL 111 MEGAWATT. Nasza fotorelacja z tego wydarzenia już wkrótce!

ZOBACZ TAKŻE