Aktualności

Niemieckie autostrady zostają darmowe

Niemieckie autostrady pozostają wolne od opłaty za przejazd. Trybunał Sprawiedliwości UE plany wprowadzenia myta uznał za dyskryminację obcokrajowców.

Wyśniony raj wszystkich amatorów czucia oporu pod prawą manetką kierownicy niedawno zaczął kojarzyć się z kasą z biletami. Stało się to za sprawą pomysłu naszych zachodnich sąsiadów by wprowadzić opłaty za korzystanie z ich dotychczas darmowych autostrad. Przypominam, że to jedne z niewielu miejsc na Ziemi, gdzie dosiadający litrowych sportów mogli zgodnie z prawem wrzucić biegi inne niż jedynka. Właściciele maszyn turystycznych, planujący podróże na zachód Europy, także nie przyjęli tego pomysłu z radością. Cena 10-dniowej winiety mogłaby sięgnąć nawet 25 euro!

Ostatnio ze względu na skargę Austriaków, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej doprowadził do odrzucenia tego pomysłu ale entuzjazm jest przedwczesny. W Niemczech trwa dyskusja nad wprowadzeniem ograniczeń prędkości na drogach, na których dotychczas one nie obowiązywały. Podyktowane jest to bezdyskusyjnymi argumentami - jednak jak będzie czuł się jeździec na MV Agusta F4 jadąc ramię w ramię ze 125-tką?

Autor: Piotr Tanalski

ZOBACZ TAKŻE